Reklama lokalna Kraków – co wybrać, gdy chcesz być  widoczny blisko klientów?

Reklama lokalna w Krakowie może wyglądać bardzo różnie. Dla jednej firmy najlepszym  wyborem będą słupy reklamowe albo plakatowanie, dla innej citylight na wiacie,  billboard, reklama kierunkowa albo mobile. Problem zwykle nie polega na tym, że  brakuje możliwości, tylko na tym, że łatwo wybrać format przypadkiem – bez  zastanowienia, kto ma tę reklamę zobaczyć i w jakiej sytuacji. 

Dlatego zanim ruszy kampania, warto najpierw uporządkować podstawy. Gdzie chcesz  być widoczny, jak blisko klientów ma działać reklama i czy zależy Ci bardziej na  codziennej obecności w mieście, dłuższym kontakcie z przekazem czy po prostu na  tym, żeby ktoś trafił prosto do Twojego punktu. To właśnie od tego najczęściej zaczyna  się sensowna reklama lokalna w Krakowie.

Reklama lokalna w Krakowie nie zaczyna się od  formatu, tylko od miejsca i odbiorcy

Dobra reklama lokalna w Krakowie nie polega na tym, żeby od razu wybierać największy  nośnik albo „najmocniejszy” format. Najpierw trzeba ustalić, kto ma tę reklamę  zobaczyć i w jakiej sytuacji. Inaczej działa przekaz oglądany z chodnika, inaczej przy  przystanku, a jeszcze inaczej w ruchu samochodowym. Dlatego sensowna kampania  zaczyna się od celu i miejsca, a dopiero później od wyboru nośnika.  

To ważne szczególnie wtedy, gdy chcesz być widoczny blisko klientów, a nie robić  reklamy „na wszelki wypadek”. W Krakowie można to ułożyć na różne sposoby, bo w  grze są słupy reklamowe, plakatowanie B1 i B2, duże formaty, citylighty na wiatach,  billboardy, reklama kierunkowa i mobile. Każdy z tych nośników pracuje trochę inaczej,  więc warto zacząć od pytania, gdzie Twoja reklama ma być realnie zauważona. 

Słupy reklamowe i plakatowanie – dobry wybór, gdy  chcesz być blisko codziennego ruchu miasta

Jeśli zależy Ci na obecności blisko ludzi i ich codziennych tras, bardzo często to właśnie  słupy reklamowe i plakatowanie są najbardziej naturalnym początkiem. Słupy są  obecne w centrum i poza nim – przy przystankach, ścieżkach rowerowych, chodnikach,  galeriach handlowych, centrach biznesu i w miejscach zamieszkania. Z kolei  plakatowanie opiera się na formatach B1 i B2 na słupach, a B1 jest traktowane jako  standard. 

To rozwiązanie ma sens wtedy, gdy chcesz regularnie przypominać o swojej firmie tam,  gdzie miasto naprawdę się rusza- przy deptakach, skrzyżowaniach, zatłoczonych  punktach i w sąsiedztwie przystanków. Taki nośnik nie musi być najbardziej efektowny,  żeby działał. W wielu kampaniach lokalnych ważniejsze jest to, że reklama pojawia się  blisko odbiorcy i wraca do niego po drodze. 

Sprawdź naszą ofertę reklamy zewnętrznej w Krakowie

Kiedy lepiej wejść w większy format, citylight na  wiatach albo billboard?

Są sytuacje, w których klasyczny plakat albo słup to po prostu za mało. Jeśli reklama  ma być lepiej widoczna z większej odległości, warto spojrzeć w stronę dużych formatów  plakatów, citylightów na wiatach albo billboardów. Duże formaty są większe niż B1 i  mają też docierać do osób poruszających się rowerem, komunikacją miejską i  samochodami, a nie tylko do pieszych. 

Citylight na wiatach dobrze sprawdza się tam, gdzie odbiorca ma z reklamą dłuższy  kontakt, bo stoi przy przystanku i ma chwilę, żeby spojrzeć na przekaz spokojniej.  Billboard z kolei lepiej wpisuje się w kampanie nastawione na ruch samochodowy, bo  jest związany z trasami wlotowymi do Krakowa. W praktyce chodzi więc nie o to, który  format jest „lepszy”, tylko który lepiej pasuje do miejsca i sposobu, w jaki klient ma  zetknąć się z reklamą. 

Reklama kierunkowa i mobile – rozwiązania, które mają  sens tylko w konkretnych sytuacjach

Nie każda kampania lokalna musi opierać się na słupach, plakatach czy billboardach.  Są sytuacje, w których dużo lepiej sprawdza się reklama kierunkowa albo mobile.  Reklama kierunkowa ma sens wtedy, gdy klient ma po prostu trafić na miejsce – do  punktu, lokalu, biura czy siedziby firmy. Taki nośnik jest ustawiany blisko jezdni, ma być  czytelny z większej odległości i dobrze widoczny dla kierowców. Można go przygotować  pod lokalizację wskazaną przez klienta albo skorzystać z miejsc już dostępnych, a do  tego dochodzi dopasowanie grafiki do konkretnego miejsca oraz produkcja i montaż.  

Mobile działa trochę inaczej. To rozwiązanie przydaje się wtedy, gdy chcesz pojawić się  tam, gdzie nie masz stałego nośnika, albo potrzebujesz reklamy bardziej elastycznej – w  ruchu albo w postoju we wskazanym miejscu. Standardowy format przyczepy  reklamowej to 504×238 cm, a sama kampania może być planowana jako przejazd albo  ekspozycja stacjonarna. Taki nośnik nie jest odpowiedzią na każdą potrzebę, ale w  niektórych lokalnych akcjach potrafi być po prostu bardziej praktyczny niż klasyczna  reklama ustawiona na stałe.

Projekt do druku też ma znaczenie – nawet dobry  nośnik nie pomoże przy słabym układzie 

Nawet dobrze dobrany nośnik nie zrobi roboty, jeśli projekt będzie za ciężki, nieczytelny  albo przygotowany byle jak pod druk. W reklamie lokalnej liczy się prosty komunikat,  sensowna hierarchia i dopasowanie pliku do konkretnego formatu. To ważne  szczególnie wtedy, gdy kampania ma działać w ruchu i odbiorca widzi reklamę tylko  przez chwilę. Dlatego przed startem warto uporządkować nie tylko sam pomysł, ale też  techniczną stronę realizacji – od projektu po właściwe przygotowanie materiałów do  druku.  

Sprawdź naszą ofertę druku reklamowego

Jak podejść do kampanii lokalnej, żeby nie robić  wszystkiego naraz i nie przepalać budżetu?

Najczęstszy błąd przy reklamie lokalnej jest prosty – firma chce zrobić wszystko  jednocześnie. Trochę słupów, trochę billboardu, trochę przystanków, do tego za dużo  treści na projekcie i na końcu wychodzi akcja, która jest bardziej przypadkowa niż  przemyślana. Dużo rozsądniej jest zacząć od jednego celu i jednego kierunku. Najpierw  ustalasz, kto ma zobaczyć reklamę, gdzie ma ją zobaczyć i czy ważniejsza jest  codzienna obecność w mieście, dłuższy kontakt z przekazem czy może prowadzenie  klienta do konkretnego miejsca. 

Dopiero później warto dobrać nośnik, format i skalę działania. W wielu przypadkach  lepiej zacząć od prostszej kampanii i sprawdzić, co naprawdę pasuje do firmy, niż od  razu rozrzucać budżet na kilka formatów naraz. Jeśli chcesz zobaczyć, jakie rozwiązania  wchodzą w grę przy lokalnej kampanii, sprawdź dostępne nośniki reklamy  zewnętrznej w Krakowie. Taki punkt wyjścia zwykle porządkuje temat dużo lepiej niż  zaczynanie od przypadkowego projektu.